Anna Tokarska, Wiersze wybrane, oprac. Andrzej Buck, Zielona Góra 2019
Wiersze osobiste, tajemnicze, pełne naturalnego piękna i zamyśleń oraz słów, które dziwią się sobie: "Tę miłość pisać trzeba/ dotknąć jej nie sposób (...)" (Z listów, s. 49); "Rzeczy wychodzą poza swe imiona/ i w słowie kamień/ już nie ma kamienia (...)" (Kamień, s. 57).
A dziś zaskoczył mnie i zachwycił ten fragment wiersza bez tytułu:
tylko uchylić furtkę wiersza
zaraz za tym słowem
zaczyna się ogród
i powietrze świetliste
jak dźwięk dzwonu
(...) (s. 17)
zaraz za tym słowem
zaczyna się ogród
i powietrze świetliste
jak dźwięk dzwonu
(...) (s. 17)
Polecam :)

